Uczniowski okrągły stół

Przy okrągłym stole nie ma ważnych i ważniejszych, wszyscy są tacy sami. W szkole Cogito nauczyciele i uczniowie starają się budować relację opartą na szacunku i partnerstwie – mądrze pojętym. Na naszej drodze budzenia się oraz poszukiwaniach inspiracji, natknęliśmy się na szkołę demokratyczną, gdzie podobna praktyka jest regularnie stosowana. Jak zawsze z takich podróży, wyciągnęliśmy to, co nam się spodobało i tworząc koktajl z naszymi doświadczeniami, powstał cogitowy uczniowski okrągły stół. To bardzo ważne w procesie budzenia się, by nie porywać się z motyką na słońce przenosząc pomysły innych do swojej szkoły 1:1. Narażamy się w ten sposób na porażkę, co na pewno początkowo demotywuje do zmiany. Dlatego dopasowaliśmy inspirację do naszych potrzeb i możliwości.
Wszyscy znamy podobne praktyki z naszego rodzimego środowiska pedagogicznego – Janusz Korczak już dawno temu, potrafił potraktować dziecko poważnie. Trzeba tu jednak twardo przyznać się do błędu – zapomnieliśmy o tych mądrościach. Dlaczego? Bo dziecko uczy się przez naśladownictwo, a nie przez nauczaną teorię. A my nauczyciele, pedagodzy kiedyś też byliśmy dziećmi, uczniami skostniałych szkół, które wryły w nasze myślenie hierarchię ważności osób w szkole. W budzeniu się, jedną z ważniejszych umiejętności, którą trzeba rozwijać jest nieustanne pilnowanie się, by nie powrócić w swym postępowaniu na stare myślenie o szkole, które znamy z doświadczenia.
Chcieliśmy, by ideą okrągłego stołu było autentyczne oddanie uczniom głosu. Nie chodziło nam o samorząd uczniowski, gdzie w sztuczny sposób wybieranych jest tylko kilkoro uczniów, którzy mają pozorny wpływ na to, co dzieje się w szkole. Nam chodziło o realny wpływ z odpowiedzialnością włącznie. Spotykamy się jako kadra z całą społecznością uczniowską raz w miesiącu. Spotkanie od początku do końca organizują uczniowie. Oznacza to, że (nawet najmłodsze klasy I-III) osobiście chodzą po salach zapraszając uczniów i nauczycieli, prowadzą spotkanie, oddają głos poszczególnym osobom, sporządzają sprawozdanie, by nic nikomu nie uciekło. Na korytarzu jest skrzynka, gdzie cała społeczność może wrzucać propozycje tematów do poruszenia na spotkaniu okrągłego stołu. W tym miesiącu na przykład o spotkanie poprosili nauczyciele, ponieważ mieliśmy potrzebę poruszenia ważnych dla nas zagadnień np. uczeń zapomina przygotowywać się do zajęć nie przynosząc rzeczy, o które prosili nauczyciele – jak uczniowie mogą pomóc? W odpowiedzi dzieciaki zrobiły burzę mózgów na sposoby poprawy swojej organizacji. Z podanych pomysłów, chętni utworzą plakat, który powieszą w przestrzeni szkoły, by był pomocą dla wszystkich uczniów.
Jakie są skutki okrągłego stołu z uczniami?
Zwiększa się ich poczucie wpływu na to, co dzieje się w szkole np. na bazie ich propozycji powstał projekt zmiany przestrzeni szkoły dopasowanej do ich potrzeb. Przejmują odpowiedzialność za dbanie o przestrzeń szkoły np. biblioteka w naszej szkole znajduje się na korytarzu- jest ogólnie dostępna dla wszystkich – wszyscy dbają o książki. Widzimy, że małymi krokami przejmują odpowiedzialność za siebie w funkcjonowaniu szkolnym.
Budzenie się to odkrywanie oczywistych prawd na nowo. To ścieranie warstw kurzu z systemu, który latami wpajał wszystkim przekonanie, że uczeń jest dla szkoły. A przecież prawda jest banalna: bez ucznia nie ma szkoły i to on stanowi podmiot naszego działania.
20170120_10460520170120_104710

20170120_105557

20170120_105621Oddajmy uczniom realny głos, bo to szkoła jest dla ucznia.

Comments ( 1 )
  1. Marcin Lendzion

    Świetny pomysł!

Post comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *

© 2015 Sofarider Inc. All rights reserved. WordPress theme by Dameer DJ.