Pewnego dnia, pod wielkim wrażeniem osiągnięć z dziedziny neurodydaktyki i badań nad mózgiem, postanowiłem zaplanować swoje lekcje języka angielskiego na nowo, a wszystko po to, aby stać się szkołą „w drodze” ku zmianom i krok po kroku przejść z kultury nauczania do kultury uczenia się, aby stać się „budzącą się szkołą” i stworzyć moim uczniom warunki pracy, o których słyszeli tylko w opowieściach z dalekiej Finlandii. Na samym początku chciałbym polecić trzy pozycje dla tych, którzy chcą zacząć swoją przygodę z wprowadzaniem nowego modelu w polskiej edukacji:
1. Neurodydaktyka. Nauczanie i uczenie się przyjazne mózgowi (Marzena Żylińska)
2. Budząca się szkoła (Margret Rasfeld i Stephan Breidenbach)
3. Brain Rules (John Medina, http://brainrules.net/)
Panie Marcinie,
witamy na naszym blogowisku. Widzę, ze sprawy techniczne już zostały opanowane. teraz czekam na relacje, jak wdraża Pan kulturę uczenia się na lekcjach angielskiego w gimnazjum. Czy udało się Panu poruszyć uczniów? Czy sami planują lekcje? Czy opracowują materiały? Bardzo jestem ciekawa, czy udało się Panu zrealizować plany lub chociaż ich część.